MISIEK prosi :) psygarnij mnie

Dodane: Poniedziałek, 13 Sierpień, 2018  15:44

Opis oferty:

płeć: pies
ur. 2008
wielkość średnio-duży
kastracja: tak

Mieszkaniec schroniska w Józefowie koło Legionowa.
Przyszedł na świat w 2008 roku. Gdyby nie znalazł się przy Strużańskiej 15, pewnie zginąłby anonimowo, jak tysiące szczeniąt w Polsce.
Ale MISIEK przeżył i wychował się w murach schroniska. To cały świat, który do dzisiaj zna.
Nawet miejsce w boksie nie jest stałe ani pewne. MISIEK poznał już niejeden sektor a mieszkał z sukami, czasem z psami. Umie żyć z nimi w niezłych relacjach. I wciąż, mimo szronu na pysku, cieszy się każdą drobną odmianą, jaką może przynieść dzień. Jak choćby możliwością uwolnienia się na chwilę z boksu, wyszalenia na niewielkim, otoczonym murem wybiegu. Ten wybieg to najbardziej ekscytujące miejsce w życiu MIŚKA i jego towarzyszy bezdomności: otoczony prętami boksów kwadrat z piachu i pyłu, pośrodku którego siada czasem wolontariusz z garścią smakołyków w dłoni.
Odwiedzający MIŚKA dobrze wiedzą, jaki widok czeka ich po otwarciu boksu: MISIEK wypada zachłannie na wolność i zaczyna swój „MIŚKOWY taniec”: w klika sekund pokonuje całą dostępną przestrzeń wybiegu, robi nagłe zwroty, skręca, goni. Od ściany do ściany, szybki zakręt i od nowa. W tzw. „międzyczasie” próbuje też, najszybciej jak potrafi, chwytać pojawiające się smakołyki. Wszystko w locie, do utraty tchu.
A potem, po paru długich minutach, następuje cichy cud kontaktu z MIŚKIEM: kiedy się już wyszaleje, podchodzi boczkiem, pomału, i pozwala się głasknąć po karku. Na kilkanaście sekund, czasem pół minuty MISIEK nieruchomieje, przystaje i przyjmuje pieszczotę z ręki człowieka. Jeśli cofniesz rękę zbyt szybko MISIEK zrobi pół kroku w Twoją stronę, uniesie łeb ciut do góry, po swojemu poprosi o jeszcze.
Zawodowy fotograf robiący niedawno MIŚKOWI zdjęcia powiedział po sesji: „Kurczę, ale on jest piękny”! MISIEK jest bardzo piękny, w swojej przedwczesnej siwiźnie, w nerwowej żywiołowości, czujnym wyczekiwaniu na każdą chwilę odmiany… I bardzo wzruszający, w swoich próbach zaufania jeszcze ludzkiej ręce po życiu, jakie było mu dane.
Chce się go całego utulić. Zdążyć zabrać do lasu na spacer. Zdążyć dać choć trochę tego, czego dotąd nigdy nie miał, nie zna. Wierzę, że można to osiągnąć, jeśli tylko MISIEK trafi na „swojego” człowieka, który ofiaruje mu cierpliwość, zrozumienie i dość czasu. Czasu, którego MISIEK, ze swoim przedwcześnie posiwiałym pyskiem, ma coraz mniej.

(Update: Cuda się nie kończą! Ostatnio MISIEK, bojący się wszystkiego, co choćby przypomina smycz, węszy w zwojach spacerowej linki i wyjada pochowane w nich smakołyki :)

Misiek jest średniej wielkości biało-czarnym kundelkiem.

Kontakt dla osób które zechcą odwiedzić MIŚKA wychowanego w schronisku:
wolontariuszka Agnieszka - 504 720 956
wolontariuszka Kasia - 602 349 687
wolontariuszka Ania - 698 307 526
Napisz wiadomość

Napisz wiadomość

Uzupełnij adres e-mail Wpisz poprawny adres e-mail
Uzupełnij treść zapytania Treść zapytania musi być dłuższa niż 2 znaki
Dodaj załącznik
Max. 5MB, Dozwolone:jpg, jpeg, png, doc, docx, pdf, gif, html, txt.
Potwierdź, że jesteś człowiekiem
Legionowo
Agnieszka
Na Lento.pl od 11 lis 2015
Strona użytkownika
Obserwuj
  • Wypromuj
  • Zgłoś naruszenie
  • Drukuj ulotkę
  • Edytuj/usuń
Zgłoś opinie